Menu

Ojciec Pio Potęga świętości Ilustrowana biografia - bezpłatny odbiór zamówień w Krakowie (płatność gotówką lub kartą). (opr. twarda)

Cechy produktu

  • ISBN 9788375532494 
  • Oprawa twarda 
  • Autor Adam Bujak|Artur Mari 
  • Wydawnictwo Biały Kruk 
  • Ilość stron 200 
  • Rok wydania 2018 

Opis

100 lat mija od kiedy Ojciec Pio modląc się w chórze zakonnym przed krucyfiksem (20 września 1918 roku) otrzymał stygmaty: 5 ran na rękach, boku i nogach znajdujących się w miejscach ran Jezusa Chrystusa zadanych mu w trakcie ukrzyżowania. Jak obliczyli lekarza, którzy go wielokrotnie badali, z tych ran w ciągu 50 lat wypłynęło 3 400 litrów krwi. Po śmierci zaś, 23 września 1968 roku, rany zniknęły bez śladu a według raportu lekarskiego ciało było zupełnie pozbawione krwi.
Całe życie przypisywano mu niezwykle przeróżne zjawiska nadprzyrodzone, jak np. Czytanie w ludzkich sercach, przebywanie w dwóch miejscach jednocześnie, lewitację. Ponad wszelką wątpliwość obdarzony był darem proroczym, min. Przepowiedział młodemu księdzu Karolowi Wojtyle, że zajmie,, najwyższe stanowisko w Kościele''. Jest nad wyraz mnóstwo dowodów na cudowne uzdrowienia i nawrócenia uzyskane za wstawiennictwem Ojca Pio.
Od początku podważano jednak jego niezwykłe charyzmaty, posądzano o oszustwa (nawet finansowe!), o wypalanie sobie ran fenolem (sic!). Władze kościelne także były, jak zwykle, sceptyczne, zakazano mu choćby odprawiania Mszy św. Oraz spowiadania. Spotkało się to z masowymi protestami wiernych, toteż w 1933 r. Papież Pius XI zaczął stopniowo zdejmować z Ojca Pio zakazy, a wybrany w 1939 r. Jego następca, Pius XII, zachęcał już wiernych do odwiedzania Ojca Pio. Konfesjonał Stygmatyka w klasztorze kapucyńskim w San Giovanni Rotondo, na południu Włoch, gdzie przebywał od 1912 r., był stale oblegany, choć wszyscy wiedzieli, że jest spowiednikiem szczególnie ascetycznym. Ojciec Pio miał też talent organizacyjny i zmysł inwestycyjny. Zaplanował i zrealizował w San Giovanni Rotondo niezwykły szpital nazwany Domem Ulgi w Cierpieniu, otwarty w 1954 r. I stale rozbudowywany. Ten stojący na wysokim poziomie szpital dysponuje dziś 1200 miejscami, rocznie leczonych jest w nim 56 tys. Osób, także Polacy. Nazwany został domem, bowiem pacjent ma czuć się tam jak w otoczeniu własnej rodziny, a ulga w cierpieniu odnosi się do ogarnięcia w leczeniu całej osobowości człowieka; wszak każda choroba atakuje także duszę.
Był człowiekiem szerokiej modlitwy, która we wszystkim dodawała mu sił. Cechowała go szeroka pokora, głęboko przeżywał każdą Eucharystię. Wielkim jego czcicielem i propagatorem był polski papież, św. Jan Paweł II, który beatyfikował go i już 3 lata później kanonizował.
Dzieło Ojca Pio, potęga jego świętości, stają się stanowczo niezbędne i widoczne ostatnimi czasy, kiedy poprzez świat przelewa się fala ateizacji.

Opinie - 0 opinii

+ Dodaj opinie

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.