Menu

EBOOK Dzieła zebrane, tom I

Cechy produktu

  • ISBN 9788363250058 
  • Autor Adam Heydel 
  • Wydawnictwo Instytut Ludwiga von Misesa 
  • Ilość stron 1570 
  • Rok wydania 2012 

Opis

"O ponadprzeciętności Adama Heydla jako teoretyka ekonomii decyduje jego konsekwentna, bezpardonowa obrona mechanizmu rynkowego; uważał, że najlepiej sprzyja on rozwojowi gospodarczemu wszelkich społeczeństw. W dobie naporu różnorodnych form gospodarowania i natężenia cyklów regulowania gospodarki poprzez państwo, aż do gospodarki dyrektywnie planowanej, postawa A. Heydla była dowodem głębokiego, opartego na naukowej analizie przekonania, które głosił z dużą odwagą. Można więc sądzić, że jego osiągnięcia badawcze byłyby znacznie większe, gdyby nie został zamordowany przez okupanta w wieku zaledwie 48 lat. Nauka polska przedwcześnie utraciła obfitego formatu uczonego i nie mniejszego formatu człowieka". Józef Nowicki, Luminarze polskiej myśli ekonomicznej "Heydel był ortodoksyjnym liberałem [konwencjonalnym] pur sang. Wierzył, że liberalizm to nie tylko obrona warstw mieszczańskich czy ziemiańskich, ale to obrona interesów całego narodu, a przede wszystkim obrona wolności, pokoju, kultury i postępu. Wolność, a ściśle mówiąc, wolność gospodarcza była dla niego magiczną formułką na wszystkie bolączki życia. Trzeba zaznaczyć, że Heydel w liberalizmie widział przede wszystkim te zasady, które mogą zachować i rozwijać kulturę narodu, a wartości kulturalne miały w jego skali wartościowania miejsce pierwsze i naczelne. Czy Heydel był konserwatywnym liberałem? Był nim w ekonomii. Innej ekonomii, poza ekonomiką liberalną, nie uznawał. (...) w stawianiu kwestii nad wyraz zbliżył się do ekonomisty austriackiego Mises'a, którego wysoko cenił". Ferdynand Zweig, Adam Heydel (...) [org.] "Prof. Heydel jest dobrze znany naszym Czytelnikom (...). Nie potrzebujemy przypominać ani jego ciętego myślenia, ani nieszablonowych zalet stylisty, ani skrzącego się w jego pracach dowcipu. Heydel łączy w sobie — a jest to rzecz rzadka — wielką wiedzę i zdolności teoretyczne z stanowczo dostępną i jasną formą, lekką, przyjemną, krystaliczną. Znamionuje go pociąg do teoretycznych rozważań; on spopularyzował w Polsce najprzód szkołę austrjacką, Mieses'a, Hayek'a, aktualnie zaś uprzystępnia nam dzieła najnowszych angielskich teoretyków ekonomji(...). Jego teoretyczne zamiłowania nie przeszkadzają mu jednak wstępować w szranki aktualności i walczyć piórem w rozprawach i artykułach w obronie polityki zdrowego rozsądku, korzystnej sprawy, liczne są zwłaszcza jego celne ataki na etatyzm oraz na przeciążenie podatkowe. (...) Jest on znawcą malarstwa, autorem atrakcyjnej książki o Jacku Malczewskim. To połączenie tak najróżniejszych zainteresowań jest jedną z przyczyn, które czynią jego sylwetkę tak atrakcyjną i dość w naszych warunkach unikatową. A w każdym razie fakt, iż ekonomista może się też znać na sztuce, powinien przyczynić się do rozwiązania mitu, że ekonomja jest a dismal science "posępną nauką", a ekonomiści patentowanymi «wątrobiarzami»". "Polityka gospodarcza", nr 53-53, 1937 r. [org.] "Pamiętam jak 14 marca 1941 r. W obozowej izbie chorych siedziałem na łóżku ciężko chorego profesora UJ Adama Heydla, wielkiego ekonomisty i historyka kultury, i słuchałem, jak mówił z pamięci wiersze Norwida. I w tym momencie przyszli esesmani, zabrali go, ledwie zdążyłem odskoczyć. Po kilku godzinach zginął razem z innymi od salwy plutonu egzekucyjnego w żwirowni koło drutów, tuż za terenem obozu Auschwitz. Dla młodego człowieka śmierć tak zasłużonego profesora, w tak ładnej formie, była wtedy wielkim wstrząsem". Fragment wstępu do Pism wybranych, tom 1, 1942-1957 Władysława Bartoszewskiego

Opinie - 0 opinii

+ Dodaj opinie

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.