Menu

Przewiew. 12 historii otwartych

Cechy produktu

  • ISBN 9788307034805 
  • Autor praca zbiorowa 
  • Wydawnictwo Czytelnik 
  • Ilość stron 200 
  • Rok wydania 2020 

Opis

Tej wszędzie pełno, tamten ostrożny i nieśmiały. Ten wariat, lecz swoje robi. A ta w ruchu i wirze, jak jej włosy. W 12 reportażach i w fotografiach Anny Bedyńskiej spotykamy nad wyraz najróżniejszych ludzi. Czytając książkę, widzimy, iż każdy z liderów pisze oryginalną, nieszablonową historię.

Ma własny wzór, nie do podrobienia. Lecz kiedy już tę obfitość i niezwykłość wyraźnie zobaczymy, zaczynają wyłaniać się wspólne ślady, wątki, motywy. „Trzeba szerzej otworzyć okna, będzie pokaźniejszy przewiew” – mówi jedna z bohaterek, a wraz z nią podobnie myślą pozostali.

Szukają szczelin, wypatrują nowych możliwości, by wpuścić do swoich miejsc więcej powietrza, nową energię. Wiedzą, iż „nie będzie innego miasta”, innej społeczności, innych mieszkańców, innej Polski i innych Polaków.

A jednocześnie pootwierane przez nich okna i większy przewiew stają się szansą, by zrobić coś nowego, świeżego, innego. Znane historie uczynić bardziej otwartymi. I robią to. Nowy dom dla dzieci, udoskonalone ojcostwo, nowa szkoła, inna władza, trudna rozmowa o wspólnej historii i inne umieranie.

Biorą się za wszystkie nasze ważne sprawy – od dzieciństwa po śmierć. Robią to, czego nikt inny nie zrobi, rzeczy konieczne i najważniejsze, a równocześnie powszednie, codzienne...Katarzyna Czayka-Chełmińska, fragment ze „Słowa wstępnego”Reporterzy mawiają, że dobro jest niedużo atrakcyjne jako temat na reportaż, a najtrudniej pisze się o ludziach, którym się udało.

Grupa absolwentów Polskiej Szkoły Reportażu oraz jej wykładowca Filip Springer podjęli się tego trudnego zadania i opowiedzieli o tych, którzy biorą sprawy w swoje ręce i robią coś dla innych. Powstało 12 tekstów o tym, że liczy się podejmowanie wysiłku.

choćby jeśli na końcu jest porażka. Bo najważniejsze to się nie poddawać. Doświadczenie, jak pisał Oskar Wilde, to nazwa, jaką nadajemy naszym błędom. A bez doświadczenia nie ma życia.Mariusz SzczygiełLatem 2019 roku dwanaścioro doskonałych reporterek i reporterów ruszyło w Polskę.

rezultatem tej podróży jest niniejsza książka – portret zbiorowy ludzi, którzy działanie mają we krwi. Są w rozmaitym wieku, mają różne przekonania, mieszkają w minimalnych miastach i niewielkich wsiach, lecz łączy ich jedno: przekonanie, że żyje się nie tylko dla siebie.

To dlatego prowadzą hospicja i grupy wsparcia, organizują obozy i marsze, wyciągają ręce do osób w potrzebie. Czasem płacą za to wysoką cenę, bywają zniechęceni i zmęczeni. Jak mówi jedna z bohaterek: „Przeszłam w życiu testy, które pokazały mi, iż jest we mnie siła, z której nie zdawałam sobie sprawy”.

O tej sile jest ta książka.Olga GitkiewiczZaduch. Lecz czasem się zdarza taka koniunkcja planet, wiesz, Merkury wejdzie w fazę Koziorożca czy coś… I po­jawia się szczelina. Wtedy jest szansa, by zrobić coś nowego, świeżego, przewiew.

Ja znam siebie, znam ludzi, z którymi pracuję. To oni mnie tu trzymają. Są mądrzejsi ode mnie. To nie są osoby z pierwszego rzędu, które by się pchały na afisz, na szkło. Lecz już się nauczyłam, by stronić od takich, którzy od początku robią świetne wrażenie.

Od tych z przekonującą opowieścią. Ci moi tutaj nie mówią za dużo, lecz jak już coś powiedzą, to ma to swoją treść, ma swój ciężar. I to nie są recepty na zbawienie świata, bo takich recept nie ma. I to także już wiem.

(...) Więc ja bym jej powiedziała, że trzeba się po prostu przyczaić, wypatrywać możliwości. I jak się pojawi szpara w drzwiach, to wsadzać w nią nogę. To wymaga cierpliwości, jest trochę upokarzające, lecz w końcu się ta szpara pojawia.

I zdobywasz przyczółek, z którego możesz więcej.Kalina Michocka, liderka,bohaterka reportażu „A co byś jej powiedziała”

Opinie - 0 opinii

+ Dodaj opinie

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.