Manu
Adres główny
Górka 7
32-651 Malec
Tel.: 033 4446635; 0500 683 040; 0500 089 170
Fax: 033 4446637
E-mail: sklep@eltkom.pl
Eltkom1
Wyzwolenia 1 / 5
43-300 Bielsko-Biała
Tel.: 033 821 98 49
Województwo: śląskie
Eltkom2
Plac Wojska Polskiego 9
43-300 Bielsko-Biała
Tel.: 033 821 29 37
Województwo: śląskie
ELTKOM - eltkom.pl
Górka 7
32-651 Malec
Tel.: 338219849
Województwo: małopolskie

eltkom - Opinie klientów

  • TRAGEDIA! TRAGEDIA! TRAGEDIA! Zakupiłem Samyanga 8mm(LISTOPAD 2011). Sprzedawca zapenwiał, żę sprzęt jest nowy nieużuwany. Obiektyw okazał się nieostry. Chciałem złożyć reklamację z tytułu niezgodności... jednak sprzedawca nie wiedział czy możę taka wypisać! Zgłoszenie dostałem na przedartej na pół kartce A4 "Kwituję odbiór sprzętu"! Dokładną informacje odnośnie złożonej reklamacji miałem dostać w poniedziałek jak się z szefem sprzedawca skontaktuje. Po tyg. brak informacji. Dzwonie do "szefa". Obiektyw pojechał do serwisu, ale jak zapytałem o nr.tel. do serwisu i nr. listu przewozowego to ich nie dostałem bo "teraz nie mogę ich znależć" SZOK! Poinformowałem "szefa", że chcę mieć dowód, że obiektyw był w serwisie i co był z nim robione. Szef odpowiedział, że będzie bo Samyang dołącza notę serwisową. Po 2 tyg.dostałem informację, że obiektyw jest do odbioru. Ku mojemu zdziwieniu brak jakiejkolwiek informacji z serwisu! Sprzedawca powiedział tylko tyle, że szef taki przywiózł! Liczyłem, że będzie ok i odebrałem obiektyw. Jednak to samo, obiektyw nie ostry nic się nie zmieniło. ------ I TERAZ NAJLEPSZE----- Skontaktowałem się z serwisem i fakt był taki obiektyw u nich, ale był przyjęty jako po upadku!! Nota serwisowa była dołączona do obiektywu!! A BYŁO TO PRAWDOPODOBNIE TAK eltkom wysłał obiektyw wiedząc, że był po upadku i myślał, żę Samyang się nie kapnie i naprawi. Jednak wystawił opinie, żę jest po upadku i naprawi, ale odpłatnie (wiadomo uszkodzenie mechaniczne), a eltkom się nie zgodził i oddał mi nienaprawiony obiektyw, wyciągając ekspertyzę serwisu! Tutaj wielki PLUS dla serwisu. Odesłałem obiektyw i został wymieniony na nowy bez problemu CIĄGU TYGODNIA. Teraz wszystko gra. ELTKOM TO ŚCIEMA! (opinia pojawi się wszedzie tam, gdzie ktoś może dowiedzieć się o waszym "sklepiku", żeby się 2 razy zastanowił czy u was kupić)
    ★★☆☆☆ | TeKa | 2012-01-05 12:53:32
  • ABSOLUTNIE NIE POLECAM. BRAK PROFESJONALIZMU, ELEMENTARNEJ TROSKI O KLIENTA I POCZUCIA ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA WŁASNE POSTĘPOWANIE.Moje problemy z firmą Eltkom zaczęły się kiedy popsuł się sprzedany mi przez nią obiektyw Sigma 70-300 z bagnetem SONY. To był środek maja. W papierach dołączonych do obiektywu była faktura, gwarancja na 12 miesięcy i adres serwisu w Gdyni. Brak jednoznacznej informacji, czy popsuty obiektyw wysyłać prosto do serwisu czy do sklepu, zadzwoniłam więc do Gdyni z pytaniem, czy to, co mam wystarczy do uzyskania naprawy gwarancyjnej. Powiedziano mi, że wystarczy, wysłałam zatem obiektyw na ich koszt do serwisu. Następnego dnia w skrzynce pocztowej niespodzianka - gwarancja wystawiona jest na druczku nie honorowanym przez serwis. Muszę zadzwonić do sprzedawcy i poprosić o przesłanie innej karty gwarancyjnej, przesłać ją do Gdyni i będzie można rozpocząć serwisowanie.I tu zaczęły się przeszkody. Eltkom odmówił wystawienia innej karty gwarancyjnej. Polecono mi odebrać obiektyw z Gdyni, przesłać do nich do Bielska, skąd oni wysłaliby go z powrotem do Gdyni. Tłumaczyłam, że obiektyw w Gdyni już jest i takie przesyłanie go po całej Polsce nie ma większego sensu, ale nie było innego wyjścia. Musiałam poprosić serwis o odesłanie mi obiektywu (70 zł w plecy), po czym przesłałam go do firmy Eltkom (początkowo upierali się, że i to ma się odbyć na mój koszt, ale w końcu ustąpili), gdzie miał spędzić dwa tygodnie, w najgorszym wypadku miesiąc. Był 2.06, na wakacje wyjeżdżałam 19.07 - myślałam, że nie jest źle, że zdążą na czas. Jednak po obiektywie słuch zaginął...Po trzech tygodniach absolutnego braku informacji zadzwoniłam do Eltkomu z pytaniem, czy obiektyw w ogóle dotarł. Powiedziano mi że dotarł, oczywiście już jest w serwisie, za tydzień dostanę go z powrotem. Dwa tygodnie milczenia później, czyli tydzień po w najgorszym wypadku miesiącu, zadzwoniłam ponownie. Zaczeły się przeprosiny i prośby o wyrozumiałość. Są wszak wakacje, serwis zawalony obiektywami, nie wyrabia na czas. Oni nic nie mogą zrobić. Zadzwonią tam jednak, wypytają o wszystko i dadzą mi znać jutro, najpóźniej pojutrze, jak sprawy stoją. Po kolejnych trzech dniach ciszy zadzwoniłam po raz kolejny. I znów przeprosiny, prośby o zrozumienie, obietnice, że obiektyw dostanę do końca tygodnia. Tydzień przed wyjazdem zaczęłam się stresować. Zadzwoniłam do firmy ponownie - oczywiście kolejny raz na mój koszt, ponieważ firma Eltkom na telefony do klientów żałuje pieniędzy a na emaile czasu. Znów kajanie się, przeprosiny i wyraźna obietnica, że jeśli do środy (wyjeżdżałam w sobotę) serwis obiektywu nie zwróci, dostanę nowy, taki sam. W środę cisza w eterze, więc dzwonię. I dowiaduję się, że oni niestety nic nie mogą zrobić. Obiektyw z serwisu nie przyszedł a dystrybutor niestety nie dysponuje żadnym nowym. Po prostu w całej Polsce nagle zabrakło obiektywów Sigma 70-300 z bagnetem SONY, jest im naprawdę bardzo przykro... Mogą mi przesłać w zamian 55-200. Nie chciałam 55-200, zaproponowano więc gratis. Jednak kiedy zasugerowałam, że przydałby się filtr polaryzacyjny usłyszałam o kurwa, a nie moża być UV?. Byłam zmęczona sytuacją, zgodziłam się na UV i wyjechałam na wakacje bez obiektywu licząc na to, że może zobaczę go wreszcie po powrocie z urlopu. O naiwności! Pod koniec wyjazdu maila ponaglającego do firmy napisał mój ojciec. Odpisali mu, że jest im naprawdę bardzo przykro, ale ten serwis w ogóle nie reaguje na ich ponaglenia i że na pewno wyślą coś do 5.08 a jeśli - cytuję - nie dotrzymią terminu, zwrócą pieniądze. 5.08 - znów cisza. Termin nie dotrzymiany, więc dzwonię do Eltkomu i znów jest im przykro i znów całą odpowiedzialność za zaistniałą sytuację przerzucają na serwis. Nie budzi u nich żadnej refleksji fakt, że w ciągu dwóch tygodni dałoby się bez problemu załatwić nowy egzemplarz, gdyby tylko się postarali. Proponują mi inny obiektyw w zamian. Mówię, że się zastanowię i wchodzę na stronę sklepu. Obiektyw Sigma 70-300 figuruje jako dostępny. Daje się bez problemu dodać do koszyka. Dzwonię zatem jeszcze raz i proszę o wyjaśnienia. Wyjaśniają, że wprawdzie mają Sigmy, ale nie z bagnetem Sony. ciekawe, na stronie o niedostępności akurat tego bagnetu nigdzie nie ma... Poddałam się. Miałam absolutnie dość kontaktu z tak niepoważną firmą, moja strata. Stanęło na tym, że zwrócono mi pieniądze. Tyle, ile zapłaciłam za obiektyw pół roku temu. Teraz oczywiście jest droższy. Co może nasuwać podejrzenia, że nie dostałam nowego nie z powodu jego zadziwiającej niedostępności na naszym rynku a z bardziej prozaicznych przyczyn.Po kontakcie z firmą pozostałby mi tylko niesmak, jednak po przesłaniu im numeru konta dostałam kolejnego maila z przeprosinami Mam nadzieję iż mimo wszystko nie ma Pani o nas złego zdanie gdyz naprawdę winny jest serwis To my staramy sie o klienta a im jest to obojętne. Takie przerzucanie odpowiedzialności na serwis, który swoją drogą bez winy nie jest na pewno, mierzi mnie. Firma, która dba o klienta staje w takiej sytuacji na głowie, aby klient był zadowolony. Firma, która w ciągu dwóch miesięcy nie jest w stanie w całej Polsce znaleźć dość popularnego modelu obiektywu (zakładam, że szukała?) i dotrzymać dawanych co tydzień nowych obietnic, a mówi o sobie, że o klienta dba, jest nieprofesjonalna i bezczelna. Firma, która dba o klienta, zadzwoniłaby choć raz sama. Jednak firma Eltkom najwyraźniej zakłada, że jeśli klient nie jest do końca zadowolony to po co jeszcze go drażnić głupimi telefonami z informacją, co tak naprawdę dzieje się z jego sprzętem... Zaiste, godna podziwu troska!PODSUMOWUJĄC - FIRMA, DLA KTÓREJ KLIENT TO NIE KTOŚ, O KOGO NALEŻY ZADBAĆ A KTOŚ, KOGO NAJLEPIEJ UNIKAĆ. KIEDY ROZMAWIA SIĘ Z SZEFEM PRZEZ TELEFON MA SIĘ WRAŻENIE, ŻE TYLKO CZEKA ON AŻ ODŁOŻY SIĘ SŁUCHAWKĘ I DA MU ŚWIĘTY SPOKÓJ. WSZELKIE DZIAŁANIA OGRANICZAJĄ SIĘ DO WYLEWNYCH PRZEPROSIN, PRÓŚB O ZROZUMIENIE I EWENTUALNIE TELEFONU DO SERWISU, Z KTÓREGO I TAK NIC NIE WYNIKA. ORAZ PRZERZUCANIA ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SWOJE NIESPEŁNIONE OBIETNICE NA SERWIS. GDYBY TYLKO CHCIELI (PATRZ - BYLI PROFESJONALNĄ FIRMĄ), W CIĄGU DWÓCH MIESIĘCY MOGLIBY ZNALEŹĆ BEZ PROBLEMU NOWY OBIEKTYW SIGMA 70-300 I PRZESŁAĆ GO W ZAMIAN ZA ZEPSUTY - JEŚLI NIE U SWOJEGO DYSTRYBUTORA, TO GDZIEKOLWIEK INDZIEJ. JEDNAK FIRMA NIE JEST PROFESJONALNA. TO PRZECIEŻ KOSZTUJE I NIECO PIENIĘDZY I NIECO WYSIŁKU. LEPIEJ WIĘC WZIĄĆ KLIENTA NA PRZETRZYMANIE, JAK SIĘ ZMĘCZY SYTUACJĄ, ZGODZI SIĘ NA WSZYSTKO. ZE MNĄ SIĘ UDAŁO. PO DWÓCH MIESIĄCACH CZEKANIA NA OBIEKTYW ZGODZIŁAM SIĘ NA CENĘ SPRZED PÓŁ ROKU, ZA KTÓRĄ W TYM MOMENCIE NICZEGO PODOBNEGO NIE KUPIĘ I POZOSTAŁ MI GŁĘBOKI NIESMAK. NIE TYLKO Z POWODU NIE UZYSKANIA GWARANTOWANEJ NAPRAWY I DE FACTO UTRATY OBIEKTYWU, ALE RÓWNIEŻ Z POWODU NIE POCZUWANIA SIĘ FIRMY ELTKOM DO JAKIEJKOLWIEK ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA POWIERZONY IM SPRZĘT.STANOWCZO ODRADZAM JAKIEKOLWIEK KONTAKTY Z TĄ FIRMĄ.
    ★★★☆☆ | Arielle | 2009-08-06 11:35:29

Aktualnie sklep nie posiada produktów.

Co teraz?