Menu

Lenio z Góry Deli Meli. Sam się ubiera (opr. twarda)

Cechy produktu

  • ISBN 9788364634444 
  • Oprawa twarda 
  • Autor Malina Prześluga 
  • Wydawnictwo Tashka 
  • Ilość stron 24 
  • Rok wydania 2020 

Opis

seria książeczek ma za zadanie uświadomić dziecku, że uczenie się kolejnych czynności potrzebnych w życiu dorosłych wcale nie musi być nudne albo przerażające! A dorosłych z kolei? że dziecko może powoli, świadomie i bez lęku nabywać umiejętności, których co do zasady? nabywać nie chce.

Malina Prześluga proponuje kilka prostych, zabawnie opisanych instrukcji "obsługi" minimalnego buntownika. To one w nienachalny, lecz prosty sposób podpowiedzą rodzicom, w jaki sposób przełamać w dzieciach niechęć albo nieuzasadniony lęk wobec niektórych obowiązków.

A każda zdobyta wydajność zostaje uhonorowana specjalnym medalem? kartą znajdującą się na tylnej okładce każdej części, którą można powiesić na ścianie i, pękając z dumy, chwalić się swoją odwagą przed gośćmi!Autorka prowadzi tę opowieść lekko i bez zbędnego nadęcia? do dzieci mówi bowiem językiem dziecięcym, nie ubierając w poetyckie słowa tego, co oczywiste i biskie każdemu człowiekowi.

Nie szuka metafor ani hiperboli, kibelek nazywając po prostu kibelkiem, a kupę? kupą. Lęk przed korzystaniem z toalety zostaje więc w końcu szczęśliwie opanowany, ale zanim do tego dojdzie, Lenio musi poznać konsekwencje unikania tego, czego się boi.

Kolejna natomiast historia dotyczy już nieco innej czynności, znienawidzonej przez maluchy? ubierania się. Lenio będzie stawiał czoła lewej i prawej stronie koszulki, nieprzystępnym układom pięt i palców na skarpetkach czy węższym i szerszym częściom bielizny.

I choć na początku wydaje się to być dla niego nie do przeskoczenia, to w końcu daje sobie radę i obronną ręką wychodzi z skomplikowanej misji zakładania rękawów i nogawek.Przygody Lenia spadają z nieba strapionym rodzicom, którzy nie mogą znaleźć sposobów, żeby z mozolnych, powszednich czynności uczynić frajdę - albo przynajmniej obowiązek nieokupiony łzami.

Prześluga nie sili się na uciążliwy dydaktyzm, ale z pomocą swojej wrodzonej literackiej empatii i? prawdopodobnie wiedzy zdobywanej odkąd została mamą? adekwatnie i swobodnie opowiada o tym, co zna każdy rodzic.Nie tylko dopełnieniem, ale równowartościowym elementem przygód bohaterów z Góry Deli Meli są Ilustracje Roberta Romanowicza, jak najczęściej barwne i wymowne w formie.

Tym razem jednak artysta tu i ówdzie mruga do czytelników, zwracając uwagę na takie detale w obrazowaniu przygód Lenia, które wychwyci tylko wprawne oko. To dobry powód, by przygody bohaterów z Góry Deli Meli przeczytać i obejrzeć przynajmniej kilka razy.

Trzeba również dodać, iż kreskowy wizerunek niewiele znaczącego Lenia, jak i całe jego otoczenie, wzbudzają tkliwość coraz mocniej z każdą kolejną kartką.

Opinie - 0 opinii

+ Dodaj opinie

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.