Książka autorstwa kontrowersyjnego rapera. Trochę biografii, ale przede wszystkim historia utworów, teksty i przekłady. Ksiażka raczej dla dorosłego... »
Podoba Ci się ten produkt?
Księgarnia/Książki/Pozostałe książki
Książka autorstwa kontrowersyjnego rapera. Trochę biografii, ale przede wszystkim historia utworów, teksty i... szczegóły w sklepie »
Książka autorstwa kontrowersyjnego rapera. Trochę biografii, ale przede wszystkim historia utworów, teksty i przekłady. Ksiażka raczej dla dorosłego czytelnika. Tą książkę stworzył Slim Shady, z pomysłów Marshalla Mathersa widzianych oczami Eminema. Jasne? - Eminem Pomimo niesamowitych ilości sprzedanych płyt, pomimo wyprzedanych koncertów i zapierającego dech w piersi, absolutnego uwielbienia fanów oraz mediów - Eminem pozostaje postacią zagadkową. Wściekły blond to rzadka okazja, by zajrzeć w głąb umysłu współczesnego muzycznego geniusza. Eminem to nie tylko prawowity następca Tupaca i Notoriousa B.I.G. Jest on prawdopodobnie jedną z najbardziej fascynujących osobowości muzyki pop - Newsweek Eminem udowadnia, że jest niezrównanym rapowym poetą, który w pełni zdaje sobie sprawę z potęgi języka - Entertainment Weekly Jego rymy kłują jak haust cracku - Details Talent zwycięży, a Eminem będzie się śmiał ostatni... Jego niezwykły flow, teksty, które wydają się nie mieścić w rytmie i prezentacja rodem z kreskówek sprawiają, że Eminem stanowi klasę sam dla siebie - Rolling Stone Nigdy przedtem żaden biały raper nie zaatakował sceny takimi wojowniczymi, śmiesznymi, nawołującymi, żeby jebać cały świat tematami. Poczuciem humoru Eminem dorównuje Biz Markiemu czy Ol Dirty Bastardowi. Jego talent do opowiadania historii porównać można z talentem Slick Ricka, no, i ma ucho nie z tej Ziemi do spraw językowych. To talent rodem z którejś z planet z układu Kool Keitha - Spin Od samego początku moim celem było wyrażenie siebie, nieważne na jak sprośny temat - Eminem Eminem jest zdobywcą wielu platynowych płyt i dwukrotnym laureatem nagrody Grammy. Jego albumy, The Slim Shady i The Marshall Mathers, spotkały się z powszechnym uznaniem krytyków. Mieszka w Detroit, w stanie Michigan. Igor Stefanowicz (TYLKO ROCK nr 6 (118) czerwiec 2001) Książki z gatunku, który trudno zakwalifikować do literatury pięknej, więc chyba nikt się nie obrazi na stwierdzenie, że są podobne. Zarówno pod względem edytorskim, jak i merytorycznym. Na pewno bliżej im do wydawnictw kieszonkowych niż albumowych. Obie mają po jednej wkładce zdjęciowej (Limp Bizkit kolorową, Korn czarno-białą, a mimo to... chyba ciekawszą). Obie mają po sto kilkadziesiąt stron, czyli dokładnie tyle, ile potrzeba na opisanie historii stosunkowo młodych zespołów, przedstawienie życiorysów (łącznie z trudnym dzieciństwem) głównych postaci tych grup i przypomnienie różnych ciekawostek. W Limp Bizkit nacisk położono na Freda Dursta, w Kornie oczywiście na Jonathana Davisa. Obie książki zostały napisane wedle zasady chronologii dygresyjnej (wyluzujcie się - sam wymyśliłem ten termin) - czyli jedziemy zgodnie z ruchem wskazówek zegara, a jak się trafi coś ciekawego, to zatrzymujemy się i rozwijamy wątek. W tym sensie bardziej refleksyjny jest chyba Korn. Natomiast wielka zaletą Limp Bizkit jest aktualność - polski tłumacz podciągnął historię do 2001 roku. Niestety Korn aż taki świeży nie jest. Ale fanów i tak bardziej interesują zamierzchłe, mniej znane czasy niż newsy, których całe mnóstwo mogą znaleźć w prasie i w Internecie. Fani jednak to ludzie, którzy mają często bardzo poważnego świra na punkcie jakiegoś artysty i lubią otrzymywać wiedzę nie tylko potoczyście przedstawioną, ale także skondensowaną i zgrabnie posegregowaną. W żadnej z tych książek nie ma wyodrębnionych ani kalendarium, ani co gorsza dyskografii (Może by się ktoś dowiedział, że brakuje mu do kolekcji jakiegoś okolicznościowego singla wydanego dla pingwinów na Antarktydzie?). Jak ktoś odwala katorżniczą robotę w postaci usystematyzowania historii zespołu, przekopania się przez stosy materiałów źródłowych, wyszperania cytatów itd., to już taka głupia dyskografię też mógłby szybciorem pyknąć. Ale uznajmy, że się czepiam. Sylwetki mieszaczy hip hopu z bardzo ostrym graniem gitarowym zostały przedstawione interesująco i wyczerpująco. Kowal (ŚLIZG, numer 5 (68) 2001) Eminem nie jest już tylko najlepszym ever białym raperem, jednym z najlepszych raperów w ogóle, w całej historii tego czarnego biznesu. (Swoją drogą, to niekiepska przewrotność Losu, że taki nordycki typ tak miesza w tym biznesie...) Eminem to w tej chwili olbrzymia gałąź przemysłu, człowiek-instytucja, jedna z najlepszych maszynek do robienia pieniędzy w szołbiznesie, a także sprzedawca olbrzymich nakładów. Nie dziwi więc, że Ema pełno wszędzie, także na rynku wydawnictw pisanych. Książka, której okładkę możecie obejrzeć, nie jest jednak kolejną idiotyczną, quasi-biografią. To gadżet, który każdy fan Ema powinien mieć na półce obok jego płyt. Patent na powstanie tej książki był prosty - co najbardziej wkurwia ludzi w Eminemie? Jego teksty. Trzeba więc było zebrać te teksty w jednej okładce. Teoretycznie można było pójść po najmniejszej linii oporu i na tym poprzestać. Wydawcy nie okazali się jednak minimalistami i poszli krok dalej. Interesują cię teksty Eminema? A może interesowałoby cię to, w jakim momencie powstały, dlaczego w ogóle powstały itd. OK. Opowie ci o tym sam Em, który po kolei komentuje każdy swój tekst, przy okazji sypiąc z rękawa ciekawymi opowiastkami, dowcipami, historyjkami. A wszystko z życia wzięte. Dowiesz się dużo więcej o nim, ale czytając uważnie będziesz mógł zapoznać się z, na przykład, patentami producenckimi Dr. Dre. A są to patenty ciekawe. Historyjki nie raz są pieprzne, no ale w końcu opowiada je najbardziej popieprzony emcee w historii tego biznesu. Oprócz tekstów piosenek i wspomnianych historyjek, dostaniecie całkiem sporą kolekcję zdjęć Ema. Koncertowe, zakulisowe, prywatne i tak dalej. Ciekawym patentem jest to, ze do tłumaczenia tekstów zaproszono chłopaków z Mor W.A., którzy popracowali nad dziełami Eminema i sprawili, że rymują się one również w wersji polskiej. Może nie zawsze, ale efekt należy uznać za przynajmniej poprawny. Rzecz ciekawa, elegancko wydana. Dla fanów Ema - niezbędnik, dla osób mniej zainteresowanych - ciekawostka. Aha, na uwagę zasługuje również wstęp, którym opatrzył książkę Jonathan Shecter, założyciel The Source. W prostych słowach wniknął dość głęboko w fenomen Eminema i jeżeli już szukamy jakiejś zgrabnej, dziennikarskiej wykładni poświęconej blondwłosemu wariatowi, ta jest chyba najbliższa prawdy.
Mitologia śląska. Przywiarki ślońskie. Leksykon i antologia śląskiej demonologii ludowej.
Czy demonologia śląska zasługuje na wyodrębnienie, na specjalne potraktowanie?. Czy różni się od demonologii polskiej w ogóle i od demonologii, nazwijmy je, regionalnych? Z pewnością tak! Cechą wyróżniającą jest ogromna liczba i różnorodność opowieśc...
Narodziny Wenus i inne szkice renesansowe
Pierwsze polskie tłumaczenie pism wybitnego historyka i teoretyka sztuki. Na tom składają się jego najważniejsze teksty, poświęcone głównie sztuce włoskiego i niemieckiego renesansu. Warburg przygląda się symbolicznym obrazom Botticellego oraz znacze...
Zobacz pozostałe serwisy
Porównanie cen w sklepach internetowych
Użytkownicy, którzy oglądali ten produkt oglądali także:
pozostałe książki WSIP | pozostałe książki Zysk i S-ka | pozostałe książki Studio Astropsychologii | pozostałe książki Helion | pozostałe książki Świat Książki | dla dziewczyny gry | 4 flex | bajki tom i jerry | dla dziecka wierszyki | lalki monster high | mobil 10w40 | tv lcd lg 42lk530 | mega mas | nokia c2 06 cena | pentax k r | sony playstation 3 | termokubki | samsung | dla dzieci gry | meble kuchenne | filtry powietrza | tkaniny | heartland | segafredo espresso casa 1 kg | tuner dvb t