Co kolekcjonują dzieci? Zobacz, co i dlaczego warto zbierać

Kolekcje uwielbiają dzieci i dorośli. Angażują, pobudzają kreatywność, uczą odpowiedzialności i zamiłowania do poszukiwań. Jak zaangażować dziecko w kolekcjonowanie? Pokazać mu ciekawy przedmiot, który go zaintryguje i sprawi, że będzie chciało więcej. Dowiedz się, co jest warte uwagi i pobudzić w dziecko chęć do kolekcjonowania?

Różne kolekcje i koszty ich uzupełniania

Przed rozpoczęciem zabawy w kolekcjonowanie należy znaleźć coś, co zainteresuje dziecko. Mogą być to zabawki z bajek, modele, figurki, pluszaki czy też kamienie. Ważne, aby kolekcja była dostosowana do wieku dziecka. Jeśli pociecha wykazuje skłonności do interesowania się bardziej dorosłym hobby, np. zbieraniem znaczków czy modeli prawdziwych samolotów, czy samochodów nie wolno jej od tego odwodzić. To rzeczy, które mogą przysłużyć się na znacznie dłużej niż kolekcje zabawek z jakieś serii, która i tak dziecku znudzi się po miesiącu czy kilku tygodniach. Należy jednak pilnować pociechy i sprawdzać, czy zabawki nie mają elementów, które mogłyby zostać połknięte bądź przyczynić się do powstawania jakiejkolwiek innej krzywdy bądź urazów.

Koszty uzupełniania kolekcji dziecka należy wziąć pod uwagę i na starcie je ustalić z pociechą. Dzięki temu uczy się je odpowiedzialności i stosunku do pieniędzy. Dobrze przedstawić dziecku w skali porównawczej, ile co kosztuje, np. w przeliczeniu na słodycze, aby zdawało sobie sprawę z wagi swojej kolekcji. Chodzi przede wszystkim o to, aby nie wymagało zakupów nowej zabawki czy części kolekcji codziennie, np. widząc ciekawy model w sklepie. Dzieci są ciekawe świata. Nie można im tego blokować, ale trzeba wskazać im właściwą drogę.

Książki i komiksy

Najbardziej wartościowe kolekcje to te, które nie tylko bawią, a dodatkowo rozwijają i uczą. Świetnym przykładem są książki i komiksy. Dzięki nim dziecko rozwija wyobraźnie, kształci swój język, uczy się czytać i pisać. To świetna opcja do kolekcjonowania. Ceny książek i komiksów nie są niskie, ale takie przedmioty zamieniają minimum kilka godzin, jak nie kilka tygodni zabawy. Dodatkowo, jeśli dziecko znudzi się daną serią albo uzna, że już książki nie przeczyta, można ją bez problemu sprzedać.

Figurki z opakowań ze słodyczami

Na rynku od lat króluje Kinder Niespodzianki. To świetna opcja na zabawki do kolekcjonowania dla dzieci. Nie zajmują dużo miejsca, a dziecko zbierając figurki, dostanie przy okazji coś słodkiego do jedzenia. Ta opcja nie jest oczywiście polecana do codziennego powiększania kolekcji, ale jest tania i użyteczna w porównaniu z kupowanymi oddzielnie zabawkami. Takie kolekcje na przestrzeni lat mogą zyskać niesamowitą wartość rynkową, np. gdy dziecko znajdzie wyjątkowo rzadko spotykaną figurkę.

Kamyki i muszle

Ciekawą alternatywą dla zabawek są rzeczy darmowe, czyli takie, które dała nam natura. Wystarczy wziąć dziecko na spacer i pozwolić mu działać. W ten sposób nie tylko można sporo zaoszczędzić, lecz także nauczyć dziecko spostrzegawczości i kreatywności. Kamienie, liście, muszle na plaży. Wokół nas leży tyle ciekawych i wyjątkowych rzeczy, po które wystarczy czasami jedynie wyciągnąć dłoń.