Menu

Skazany na Wimbledon

Opis

Każdy fan tenisa marzy, żeby choć raz zobaczyć Wimbledon na żywo. Artur Rolak śledzi rywalizację na kortach najstarszego turnieju tenisowego świata nieprzerwanie od 1992 roku. Rozmawiał z najlepszymi zawodnikami, bywał w miejscach dostępnych dla niewielu i zna opowieści, które nigdy nie ujrzały światła dziennego. Do dzisiaj.
Historia ręcznika pewnej tenisistki, który wylądował na głowie autora. Dziennikarz udający ochroniarza,otrzymać się na teren turnieju. „Strzelanina” pomiędzy Radwańską a Kuzniecową.

„Od dziecka marzyłem,lecz raz zagrać na Wimbledonie. Zagrałem 14 razy i korzystnie rozumiem, dlaczego Artur jeździ tam od 28 lat. Nic dziwnego, iż nazbierał aż tyle anegdot. Adekwatnie zastrzega we wstępie, iż to nie jest encyklopedia turnieju. To spacer za kulisami Wimbledonu, na który serdecznie zapraszam wszelkich wielbicieli tenisa” – Łukasz Kubot

„Podróż z Arturem Rolakiem po jego Wimbledonie powoduje frajdę z wielu powodów. Opowieść jest soczysta jak zieleń kortów w pierwszym dniu turnieju, smaczna jak Pimm’s w upale, zaskakująca jak serwis Ivaniševicia. To odkrywanie najmocniej prawdziwego obrazu wydarzeń w dzielnicy SW19. Powód jest oczywisty, choć nieco skrywany za kompetencją – to wysoka temperatura uczuć autora do tenisa. Nie kryjmy – zwłaszcza do tenisistek” – Krzysztof Rawa, „Rzeczpospolita”

„Napisał to reporter widzący szerzej, dbający o każde słowo, celnie puentujący zdarzenia. Gorąco polecam. 27 lat temu wysłałem go na pierwszy turniej tenisowy i… do tej pory nie wrócił. O trawie Wimbledonu wie więcej niżeli najstarszy konik polny” – Jerzy Chromik, TVP Sport

O Autorze:
Artur Rolak – dziennikarz sportowy od 1984 roku, tenisowy od 1992. Pracował w „Dzienniku Ludowym” i „Expressie Wieczornym”, od 20 lat wolny strzelec. Od początku istnienia pisma „Tenisklub” (2005) związany z tym magazynem. Publikował w wielu polskich dziennikach i czasopismach. Jest autorem książkowego wywiadu z Agnieszką Radwańską „Jestem Isia” i oficjalnej biografii Łukasza Kubota „Żyjąc marzeniami”.

Opinie - 0 opinii + Dodaj opinie

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.